Ku zamyśleniu
Cytaty – myśli – teksty
dla dzieci, młodzieży i dorosłych

Cytaty,  KĄCIK POEZJI: „UPALNE LATO”, Każdy dzień jest szczególny, Kondukt pogrzebowy –jego sens i wygląd

„To jest możliwe: być samym, ale nie samotnym.”
„Wszystko, co nie pochodzi z serca, nie dosięgnie serca drugiego człowieka.”
„Uśmiech jest najlepszą kosmetyką do użytku zewnętrznego i najlepszym lekarstwem do użytku wewnętrznego.”
„Ludziom przydałaby się w życiu taka skrzynka na zmartwienia i kłopoty, do której mogliby wrzucać swoje żale i w ten sposób się ich pozbywać.”
„Najpiękniejszy dar to przebaczenie. Tam, gdzie nie chce się przebaczyć, od razu powstaje mur. Od muru zaś zaczyna się więzienie.”
„Życzę ci odwagi wschodzącego słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata, dzień po dniu wschodzi i obdarza nas blaskiem i ciepłem swych promieni.”
Phil Bosmans
Cytaty, myśli, aforyzmy
na temat Przemienienia Pańskiego

Ten, który stworzył człowieka z błota, czyż nie potrafi przemienić go w anioła? (św. Augustyn)
*
Nawrócenie oznacza szukanie z naszej strony przebaczenia i mocy Bożej w sakramencie pojednania
i w ten sposób stałe rozpoczynanie od nowa, codzienne posuwanie się naprzód. (św. Jan Paweł II)
*
Trudno jest uznać własne błędy. Łaska przemienia serce, pozwalając doświadczyć bezpośrednio
i namacalnie miłości Ojca. (św. Jan Paweł II)
*
Całe życie musisz się przemieniać w takiego człowieka, jakim cię pomyślał Bóg.
(ks. Mieczysław Maliński)
*
Nie lękajcie się Chrystusa! On niczego nie odbiera,
a daje wszystko. Kto oddaje się Jemu, otrzymuje stokroć więcej. Tak, otwórzcie, na oścież otwórzcie drzwi Chrystusowi, a znajdziecie prawdziwe życie. (Benedykt XVI)
*
Nawrócenie nie jest jedynie momentem, chwilą życia: jest drogą. (Benedykt XVI)

KĄCIK POEZJI
UPALNE LATO

Gdzie się podział wiatr
co włosy zaplata?
Czy nie widzi jak słońce
praży tego lata?
Gdzie wieje wiaterek
co obłoki goni?
Tak trudno oddychać
kiedy on nie chłodzi!
Rośliny zmęczone,
ptactwo uciszone…
tylko słońce grzeje,
grzeje jak szalone!
Przyroda znużona,
człowiek utrudzony
i tak trudno znaleźć
choćby trochę cienia…
J.D.

Każdy dzień jest szczególny

Mój przyjaciel otworzył szufladę komody swojej żony i wyjął ładnie zapakowaną paczuszkę. W środku była jedwabna bielizna. Odłożył opakowanie i długo przyglądał się delikatnej koronce.
– Kupiłem jej to, kiedy pierwszy raz byliśmy w Nowym Jorku. To było osiem albo dziewięć lat temu. Nigdy tego nie założyła, chciała zostawić sobie na szczególną okazję. Myślę, że teraz jest szczególna okazja. Zbliżył się do łóżka i położył bieliznę obok innych rzeczy, które zaniósł do zakładu pogrzebowego. Jego żona umarła. Kiedy się do mnie odwrócił, powiedział:
– Nie zostawiaj nic na szczególną okazję. Każdy dzień życia jest szczególną okazją.
Ciągle jeszcze myślę o tym, te słowa zmieniły moje życie. Teraz mniej sprzątam, a więcej czytam. Siadam na tarasie i podziwiam krajobraz, nie zwracając uwagi na chwasty w ogrodzie. Spędzam więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi, a mniej w pracy. Zrozumiałam, że życie to zbiór doświadczeń, które należy cenić. Od teraz nic nie zostawiam na potem. Codziennie używam kryształowych kieliszków. Jeśli mam na to ochotę, używam moich drogich perfum i zakładam nowy żakiet na zakupy. Wszystko, co jest tego warte, chcę widzieć, słyszeć i robić tu i teraz. Nie jestem pewna, co zrobiłaby żona mojego przyjaciela, gdyby wiedziała, że nie będzie jutra. Myślę, że zatelefonowałaby do rodziny i bliskich przyjaciół, być może zatelefonowałaby też do kilku dawnych przyjaciół, żeby przeprosić za przykrości i pogodzić się. Być może poszłaby na kolację do chińskiej restauracji (jej ulubiona kuchnia). Gdybym wiedziała, że moje dni są policzone, byłoby mi szkoda wszystkich małych, niezałatwionych spraw, nienapisanych listów i tego, że nie spotkałam się z przyjaciółmi, z którymi mieliśmy się „zdzwonić”. Byłoby mi szkoda, że nie dość często mówiłam ukochanym osobom, jak bardzo ich kocham. Teraz staram się nie tracić niczego, co wnosi radość i uśmiech w nasze życie. Mówię sobie, że każdy dzień jest wyjątkowy…każdy dzień, każda godzina i każda minuta są wyjątkowe.

Autor nieznany

Kondukt pogrzebowy –jego sens i wygląd

Kondukt pogrzebowy nie jest jedynie zwyczajem ani elementem ceremonii. Jest przede wszystkim wyznaniem wiary Kościoła, który odprowadza swojego zmarłego brata lub siostrę do miejsca spoczynku, modląc się o życie wieczne. W dzisiejszych czasach coraz częściej pogrzeb ogranicza się do przejazdu samochodami z kościoła na cmentarz. Traci się przez to piękny znak wspólnoty. Tymczasem parafialny kondukt powinien być świadectwem wiary, modlitwy i szacunku dla zmarłego. Na czele konduktu niesiony jest krzyż i chorągwie, bo Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały prowadzi człowieka przez śmierć do życia. Za krzyżem idą niosący lżejsze wianki i kwiaty /od bramy cmentarnej wszystkie wianki i wieńce/. Nieporozumieniem jest, aby kwiatami, wiankami i wieńcami zajmowała się firma pogrzebowa. Następnie idzie kapłan wraz z organistą i wspólnotą Kościoła, która odprowadza zmarłego, wieziona jest trumna lub urna i idzie najbliższa rodzina. Nie jest to zwykły pochód. Jest to pielgrzymka modlącego się Kościoła. W czasie przejścia nie powinno być głośnych rozmów ani pośpiechu. Najbardziej odpowiednią formą jest wspólna modlitwa – koronka, różaniec, psalmy, śpiew pieśni pogrzebowych. Milczenie przeżywane w duchu modlitwy również jest wymowne. Parafialny kondukt powinien odznaczać się prostotą i godnością. Nie jego długość ani liczba uczestników świadczą o szacunku dla zmarłego, lecz skupienie, modlitwa i wiara. Nawet krótka droga z kościoła do grobu może stać się pięknym świadectwem chrześcijańskiej nadziei.